Reklama

Łuszczyn: Byle nie woonerfy… Czyli co poszło nie tak w Łodzi

Tym razem nie będzie to klasyczny felieton, a raczej ilustrowana fotografiami opowieść o zjawisku, z którym zetknąłem się w Łodzi. O zjawisku, które oceniam bardzo źle. Być może jest tak, że założenia były dobre, a wyszło kiepsko

Daniel Łuszczyn
felietony@radomszczanska.pl

Być może to łódzki samorząd zaniedbuje temat. Być może ma to gdzieś. A być może łodzianie nie dorośli do zaproponowanych rozwiązań. Tego nie wiem, dlatego napiszę o własnych obserwacjach i przemyśleniach. Chcę napisać o swoich łódzkich doświadczeniach, bo moje rodzinne Radomsko chce sięgnąć po pomysł, który tutaj został już wdrożony w życie.

Niedawno Gazeta ujawniła założenia „Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Radomska 2030+”. Zakłada on m.in. wyłączenie ruchu samochodowego z centrum, stworzenie bulwaru nad Radomką, likwidację ulicy dzielącej plac 3 Maja i st......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 83% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości