Ponad 1,1 mln złotych brutto zarobią w tym roku władze miasta. Po ubiegłorocznej podwyżce. To pięć osób: prezydent, dwaj zastępcy, skarbnik i sekretarz.
Radny miejski Łukasz Więcek wystosował do urzędu miasta zapytanie o skutek finansowy dla budżetu miasta po ubiegłorocznych podwyżkach wynagrodzeń dla osób sprawujących władzę w Radomsku. W pisemnej odpowiedzi sekretarz miasta, Kamila Malinowska-Sztangreciak, podała sumę wynagrodzeń dla pięciu osób sprawujących władzę w mieście. To ponad 1,1 mln zł brutto.
- Nie przeszkadza mi fakt, że ktoś dobrze zarabia. Przeraża mnie jednak skala podwyżek dla pięciu osób w urzędzie miasta. Z pisma wynika, że 470 tys. zł to skutek finansowy podwyżki, a to oznacza, że osoby te otrzymały wielotysięczne podwyżki miesięcznego wynagrodzenia, podczas gdy wzrost płac dla szeregowych pracowników urzędu to średnio 300-400 zł brutto - mówi Łukasz Więcek.
Radny podkreśla, że bulwersuje go fakt, że większość pracowników urzędu miasta zarabia obecnie nie więcej niż 3,5 tys. zł brutto w podstawie. O taką informację także wystąpił do urzędu. To oznacza, że urzędnicy zarabiają najniższą krajową. - Rozumiem, że osoby na wyższych stanowiskach zarabiają więcej. Natomiast przyznanie sobie kilkutysięcznej podwyżki, gdy pracownicy otrzymują po 200-300 zł podwyżki na rękę, jest bardzo nie w porządku - uważa Łukasz Więcek. Zdaniem radnego, przy tak niskich wynagrodzeniach urzędniczych oraz dysproporcji w zarobkach, nie można oczekiwać od pracowników urzędu motywacji i chęci do pracy. - Jeżeli mamy złą sytuację finansową w budżecie i nie możemy przyznać większych podwyżek pracownikom, to nie przyznajemy ich także sobie. Bo to wygląda tak: nie mamy pieniędzy dla pracowników a są dla nas. Nie było pieniędzy na żłobki, a na takie rzeczy znalazły się bez problemu. Dziwię się władzom miasta, że pozwoliły sobie na tak egoistyczny ruch - mówi radny Więcek.

Jesienią ubiegłego roku radni Koalicji Obywatelskiej domagali się od władz miasta zwiększenia dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki lub kluby dziecięce na terenie Radomska do poziomu 500 zł. Potrzeba było na ten cel około 300 tys. z budżetu miasta. Pieniędzy wówczas miasto nie miało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Warto być prezydentem miasta Radomska. Kasa płynie szerokim strumieniem. Premia też pewnie będzie, dzięki koalicji dobrej zmiany. A urzędnicy niech się cieszą, że tam są, im podwyżki i premie chyba się nie dostaną. Twórzcie stowarzyszenia, szukajcie dobrych kandydatów na radnych, kandydujcie bo warto. Może wreszcie w Radomsku, będzie dobra zmiana. Dobra robota Łukasz Więcek.
Warto być prezydentem miasta Radomska. Kasa płynie szerokim strumieniem. Premia też pewnie będzie, dzięki koalicji dobrej zmiany. A urzędnicy niech się cieszą, że tam są, im podwyżki i premie chyba się nie dostaną. Twórzcie stowarzyszenia, szukajcie dobrych kandydatów na radnych, kandydujcie bo warto. Może wreszcie w Radomsku, będzie dobra zmiana. Dobra robota Łukasz Więcek.