Reklama

Łódź w sercu szybkiej sieci kolei. Na południe pociągi pojadą przez Bełchatów, Radomsko i Częstochowę

23/10/2026 09:15

Łódzkie ma zostać pierwszym regionem w kraju, po którym pojadą składy Kolei Dużych Prędkości. W samej Łodzi prace już idą do przodu. Linia Y połączy Warszawę z Łodzią, a dalej z Poznaniem i Wrocławiem. Według obecnych harmonogramów odcinek z Warszawy do Łodzi ma zostać oddany do użytku w 2032 roku. Wtedy też ma zakończyć się budowa nowego lotniska. Do 2035 roku szybkie pociągi mają już dojeżdżać także do Poznania i Wrocławia.

Jednym z kluczowych elementów inwestycji jest tunel KDP powstający w Łodzi. To fragment odcinka Łódź – Wrocław. Rozpoczęcie drążenia na Retkini zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 roku. Tunel przejdzie pod ścisłym centrum, łącząc obecną stację czołową Łódź Fabryczna m.in. z Wrocławiem i Poznaniem.

Planowana w ZSK sieć ma mocno wzmocnić pozycję Łodzi jako węzła na osi wschód–zachód oraz na trasach północ–południe. Projekt uwzględnia wyjazd z Łodzi w stronę Kutna, a dalej Centralną Magistralą Kolejową – na północ w kierunku Torunia i Trójmiasta. Na południe pociągi pojadą przez Bełchatów, Radomsko i Częstochowę w kierunku Górnego Śląska. Ważną stacją na linii Y ma zostać Sieradz, który z miasta powiatowego stanie się ważnym punktem przesiadkowym.

Reklama

– Łódź to od lat najbardziej zaawansowana część programu kolejowego Port Polska, który już wchodzi w fazę realizacji. Inwestycje w regionie łódzkim, nie tylko te związane z Kolejami Dużych Prędkości, całkowicie zmienią sposób podróżowania i sprawią, że kolej będzie znacznie bliżej pasażerów – podkreśla Piotr Rachwalski, członek zarządu Port Polska odpowiedzialny za kolej.

Jeśli plany zapisane w Zintegrowanym Systemie Kolejowym wejdą w życie, mieszkańcy województwa łódzkiego zyskają zupełnie nową jakość podróżowania. Połączą się dwa światy: kolej dużych prędkości i tradycyjne połączenia regionalne. Z jednej strony szybkie pociągi KDP, z drugiej gęsta sieć codziennych, dobrze skomunikowanych połączeń dla dojeżdżających do pracy, szkoły czy lekarza.

Reklama

Od 2035 roku ma ruszyć tzw. Horyzontalny Rozkład Jazdy. W praktyce oznacza to, że pociągi zaczną odjeżdżać o stałych, łatwych do zapamiętania godzinach i że ten układ obejmie jednocześnie dalekobieżne składy, kolej regionalną i autobusy. Chodzi o to, by przesiadki były możliwie jak najprostsze, a czas oczekiwania jak najkrótszy. Z takiej oferty mają skorzystać wszyscy mieszkańcy regionu, bo plan obejmuje wszystkie powiaty w województwie łódzkim.

W centrum tego systemu znajdą się najważniejsze węzły przesiadkowe: dworce Łódź Fabryczna, Łódź Kaliska i Łódź Widzew, a także stacje w Koluszkach, Kutnie, Skierniewicach, Sieradzu, Piotrkowie Trybunalskim i Tomaszowie Mazowieckim. To tam pasażerowie z mniejszych miejscowości będą mogli przesiąść się na szybkie pociągi jadące dalej w kraj.

Reklama

Jednym z najbardziej widocznych elementów zmian mają być pociągi AeroExpress. Połączą Łódź, nowe lotnisko i Warszawę. Składy między Warszawą a lotniskiem mają pojawiać się co 15 minut, natomiast między stolicą a Łodzią co 30 minut. Według prognoz, w 2035 roku te pociągi mogą przewozić około 30 tysięcy pasażerów dziennie. Linia KDP Warszawa – Łódź ma stać się najbardziej obciążonym ruchem odcinkiem kolejowym w całym kraju, co pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na szybkie i wygodne połączenia między tymi miastami.

Z przeprowadzonych analiz wynika, że najszybsze pociągi znacząco skrócą czas dojazdu z Łodzi do wielu ważnych ośrodków. Podróż z Łodzi do Warszawy ma trwać około 40 minut. Do Częstochowy i Kielc pasażerowie mają dojechać w mniej więcej 60 minut, podobnie jak do Wrocławia i Poznania – również około godziny. Droga do Radomia ma zająć około 70 minut, do Krakowa około 85 minut, do Torunia około 90 minut, a do Katowic około 95 minut. Według założeń, podróż do Lublina skróci się do około 105 minut, do Bydgoszczy do około 120 minut, a do Szczecina do około 130 minut. Do Gdańska pociągi z Łodzi mają dojeżdżać w czasie krótszym niż 180 minut, co diametralnie zmieni postrzeganie odległości w skali kraju.

Reklama

Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do KDP. W 2027 roku PKP Polskie Linie Kolejowe planują podnieść prędkość na Centralnej Magistrali Kolejowej, biegnącej przez województwo łódzkie i docierającej do Opoczna, do 250 km/h. To ważna wiadomość dla mieszkańców tej części regionu, bo szybsze pociągi przełożą się na krótsze czasy przejazdu i lepszą ofertę połączeń.

W planach ZSK jest także połączenie CMK z Magistralą Małopolsko-Świętokrzyską poprzez nową linię kolejową poprowadzoną przez Opoczno. Dzięki temu podróż do Kielc, Krakowa i dalej w stronę Podkarpacia ma się wyraźnie skrócić. Dla wielu mieszkańców południowo-wschodniej części województwa może to oznaczać łatwiejszy dostęp do pracy, uczelni czy specjalistycznych usług w tych miastach.

Reklama

Przewidziano też budowę nowych linii między Wieluniem a Bełchatowem oraz połączenia Piotrkowa Trybunalskiego z Tomaszowem Mazowieckim. Takie inwestycje są szczególnie istotne dla osób z miast powiatowych i mniejszych miejscowości, które często narzekają na ograniczoną ofertę połączeń, niekiedy wręcz na jej brak w określonych porach dnia.

Równolegle mają zostać zmodernizowane kluczowe odcinki linii kolejowych nr 1, 24 i 25 w województwie łódzkim. Odnowione tory, lepsza infrastruktura i większe prędkości przełożą się nie tylko na szybsze przejazdy, ale też na wygodę i bezpieczeństwo codziennych podróży mieszkańców całego regionu.

Reklama

Zintegrowana Sieć Kolejowa ma mocno zmienić sposób, w jaki jeździmy pociągami po województwie łódzkim. W założeniach projektu pojawia się m.in. rozwój Magistrali Węglowej kluczowej trasy dla polskich portów oraz korytarza Wschód–Zachód, którym ma wyraźnie wzrosnąć ruch towarowy związany z Nowym Jedwabnym Szlakiem. W Sieradzu zaplanowano budowę terminala intermodalnego, który ma stać się ważnym punktem przeładunkowym dla transportu cargo.

Projekt ZSK obejmuje też kilka uzupełniających się korytarzy kolejowych na terenie województwa. Takie „drugie drogi” dla pociągów mają zwiększyć elastyczność całej sieci: gdy jeden odcinek się zablokuje, ruch da się szybciej przerzucić na inny. To ważne z punktu widzenia codziennych potrzeb mieszkańców i gospodarki, ale też bezpieczeństwa państwa i możliwości wykorzystania infrastruktury w sytuacjach kryzysowych.

Reklama

Drugim filarem zmian jest Horyzontalny Rozkład Jazdy, czyli długoterminowy plan kursowania pociągów pasażerskich, który ma obowiązywać od 2035 roku. Zamiast co roku uczyć się nowych godzin odjazdów, pasażerowie mają dostać spójną, przewidywalną siatkę połączeń opartą na stałych godzinach kursowania. HRJ ma połączyć w jedną, logiczną całość kolej dalekobieżną, regionalną, aglomeracyjną oraz komunikację autobusową. Dzięki temu można precyzyjniej wskazać, gdzie potrzeba nowych lub częstszych połączeń i jaka infrastruktura musi powstać, by to udźwignąć.

W tym planie województwo łódzkie wchodzi do podstawowej sieci połączeń międzynarodowych. Z regionu będzie łatwiej dojechać pociągiem m.in. do Niemiec, krajów bałtyckich oraz Czech. Zyska też południe województwa – przewidziano nowe połączenia dalekobieżne przez Wieluń i Bełchatów, prowadzące do Warszawy i Wrocławia.

Reklama

Na głównych trasach dalekobieżnych pociągi mają jeździć znacznie częściej niż dziś. Składy w kierunku Wrocławia i Poznania będą mogły odjeżdżać co 30 minut, a do Warszawy – jeszcze częściej, z uwzględnieniem specjalnych połączeń na lotnisko, tzw. AeroExpressów. Pozostałe pociągi dalekobieżne mają kursować co 2 godziny. Na liniach takich jak Kutno–Łódź, Łódź–Tomaszów czy Piotrków Trybunalski–Skierniewice rozkład przewiduje odjazdy co godzinę lub częściej.

Zmiany odczują też mieszkańcy mniejszych miejscowości. Pociągi regionalne mają obsługiwać wszystkie miasta położone przy liniach kolejowych w województwie. Dzięki połączeniu planów ZSK z projektami programu Kolej+ i inwestycjami PKP PLK ruch pociągów regionalnych i dalekobieżnych ma się uzupełniać, zamiast ze sobą kolidować. Założenie jest takie, by na wszystkich ważniejszych trasach kolejowych w Łódzkiem pociąg pojawiał się co najmniej raz na godzinę, a w rejonie aglomeracji łódzkiej – nawet co 30 minut lub częściej.

Reklama

Na tej nowej mapie szczególnie wyróżnia się Sieradz. Miasto ma stać się ważnym węzłem kolei konwencjonalnej – zarówno regionalnej, jak i dalekobieżnej – z dojazdem do linii Kolei Dużych Prędkości prowadzącej do Łodzi, Warszawy, Wrocławia i Poznania. To oznacza nie tylko szybsze podróże, ale też nowe możliwości rozwoju dla całego regionu, co lokalne samorządy traktują jako sporą szansę.

Twórcy założeń podkreślają, że planując Zintegrowaną Sieć Kolejową i Horyzontalny Rozkład Jazdy, musieli pogodzić kilka kluczowych kwestii: potrzeby transportowe mieszkańców i firm, realia gospodarcze regionów oraz wymogi związane z bezpieczeństwem państwa. W prace nad tymi dokumentami zaangażowali się eksperci Centrum Transportu i Mobilności Port Polska, łączący doświadczenie w analizach strategicznych, transporcie oraz projektowaniu i doradztwie.

Reklama

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/10/2026 09:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości