Już 58 procent recept wystawianych jest elektronicznie. Najwięcej e-recept wystawiono do tej pory na leki na serce, leki przeciwbakteryjne do stosowania wewnętrznego i leki moczopędne.
- Nie wyobrażam sobie pandemii bez e-recept - mówi Anna Leder, rzeczniczka prasowa łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, kiedy prosimy o dane dotyczącej tej formy przepisywania leków pacjentom. Rzeczywiście, dzisiaj im mniej kontaktu i im krótszy, tym lepiej. Choć wciąż wielu pacjentów skarży się, że przychodnie się pozamykały, a teleporada to nie jest prawdziwe leczenie.
Anna Leder przypomina, że pacjent zawsze ma prawo domagać się wizyty w gabinecie i nie można mu tego odmówić. A jeśli jakaś przychodnia odmówi, można złożyć skargę w NFZ-ecie. Zostanie to sprawdzone.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze