Reklama

Konrad Derlatka: Nie bardzo lubię naszą polską mentalność [Rozmowa]

W Polsce kończę studia, mam w ręku dyplom i pracę magisterską, a nie mam pracy. Bo na tym polegają w Polsce studia muzyczne - Gazeta rozmawia ze śpiewakiem Konradem Derlatką z powiatu radomszczańskiego

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Lipsk to dość daleko od twojej rodzinnej miejscowości, Biestrzykowa Małego. Dlaczego akurat Niemcy?

KONRAD DERLATKA: - Niemcy dlatego, że zacząłem się uczyć niemieckiego już w podstawówce i do dzisiaj jest on moją pasją językową. Poza tym lubię tamtejszą kulturę i dobrze się odnajduję w tym kraju. Kiedy kończyłem średnią szkołę moja nauczycielka powiedziała: wyjeżdżasz do Niemiec. Bo to najlepsza opcja, żeby studiować śpiew. Tego trzeba się uczyć na Zachodzie.

W Polsce nie ma dobrych szkół?

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości