Ile pieniędzy ma władza samorządowa, ile zarabia, jaki zgromadziła majątek - te dane co roku publikowane są w internecie. Służą jawności i ograniczają korupcję. Teraz Związek Miast Polskich domaga się ich utajnienia przed opinią publiczną. Szefem ZMP jest prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, a wiceprezesem prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Obaj z prokuratorskimi zarzutami. Pierwszy miał wręczyć łapówkę za dyplom Collegium Humanum, drugi je przyjmować
Jak Polska długa i szeroka, w maju w Biuletynach Informacji Publicznej pojawiają się oświadczenia majątkowe ludzi związanych z władzą. Od prezydentów i starostów, przez naczelników, prezesów spółek, dyrektorów, po pracowników, którzy w ich imieniu wydają decyzje. Wszystko po to, by była kontrola społeczna. Niejeden samorządowiec i urzędnik próbował się na publicznym majątku dorobić nie całkiem legalnie, jawność oświadczeń majątkowych przeciwdziała właśnie takim pokusom.
Obowiązek składania oświadczeń majątkowych w samorządzie wprowadzono dopiero w 2002 roku, wraz z pierwszymi bezpośrednimi wyborami na wójtów, burmistrzów i p......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 97% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Władza powinna być przejrzysta i majątek powinien być jawny, a jeżeli komuś się to nie podoba to mogą zmienić pracę przecież nikt na chama ich nie zatrudniał tylko sami wyrazili zgodę przyjmując stanowiska.
A tak się te oświadczenia fajnie czytało: 2 domy, trzy mieszkania , wynajem za grosze, wartość domów że aż chciało się kupić. A teraz chcą to ukryć, żal.
Następnym krokiem będzie dziedziczenie stanowisk. A jeszcze kolejnym likwidacja demokracji i wyborów...
To już się dzieje.
Władza powinna być przejrzysta i majątek powinien być jawny, a jeżeli komuś się to nie podoba to mogą zmienić pracę przecież nikt na chama ich nie zatrudniał tylko sami wyrazili zgodę przyjmując stanowiska.
A tak się te oświadczenia fajnie czytało: 2 domy, trzy mieszkania , wynajem za grosze, wartość domów że aż chciało się kupić. A teraz chcą to ukryć, żal.
Następnym krokiem będzie dziedziczenie stanowisk. A jeszcze kolejnym likwidacja demokracji i wyborów...