Receptą rządu na horrendalnie drogi opał ma być tzw. dopłata węglowa. W Radomsku wnioski złożyło już 3225 osób
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl
Od wybuchu wojny na Ukrainie ceny opału poszybowały. Od ubiegłego roku zdrożał on niemal trzykrotnie. W dodatku na rynku brakuje węgla i ekogroszku. Z taką sytuacją klienci mają do czynienia już od kwietnia. Właśnie wtedy sprawdzaliśmy dostępność towaru w radomszczańskich składach i okazało się, że węgiel można kupić, ale nie od ręki. Jego cena wynosiła wówczas około 1,9 tys. zł. Pod koniec maja dynamika wzrostu cen przyspieszyła, choć do sezonu grzewczego było jeszcze daleko. Z tygodnia na tydzień węgiel drożał, a jego cena znacznie przekroczyła 2 tys. zł.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze