Strażacy zgłoszenie o kobiecie, która wpadła do studni otrzymali o godz. 6.26

Na miejscu okazało się, że na jednej z posesji przy ul. św. Rocha doszło do wypadku. Kobieta wpadła do studni i zatrzymała się na głębokości ok. 10 metrów. Udało się jej zaprzeć o ściany. W tej pozycji czekała na pomoc. Strażacy wydobyli ją z pułapki.
Uratowana kobieta nie doznała żadnych złamań, ma tylko otarcia rąk i pleców. Zajęła się nią załoga karetki pogotowia ratunkowego. Została przewieziona do szpitala na szczegółowe badania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze