[ARTYKUŁ SPONSOROWANY] Gdy władza śni o przyszłości, powstają projekty z wielkimi ambicjami i dużym logo. Tak było z Izerą - elektrycznym samochodem „made in Poland”, który miał uczynić nas krajową potęgą elektromobilności. I tak może być z Centrum Badawczo-Produkcyjnym Inteligentnych Systemów Transportowych i Innowacyjnych Systemów Obronnych w Kleszczowie - najnowszym snem o nowoczesności, który narodził się na zgliszczach węglowej potęgi Bełchatowa. Oba te projekty mają jedną cechę wspólną: wyglądają dobrze na slajdzie PowerPointa. A poza tym? Zbyt wiele pytań bez odpowiedzi.
Izera narodziła się jako symbol samodzielności technologicznej Polski - zbudujemy własne auto elektryczne, stworzymy fabrykę, miejsca pracy, know-how i gospodarczy prestiż. Projekt, stworzony pod szyldem ElectroMobility Poland (z udziałem Skarbu Państwa), miał być gotowy „już za chwilę”. Niestety, kolejne daty uruchomienia fabryki się przesuwały, chiński partner (Geely) wszedł późno, a sama marka nigdy nie osiągnęła poziomu masowej produkcji. Izera stała się symbolem obietnicy bez pokrycia - a czasami wręcz synonimem propagandy sukcesu w przededniu wyborów.
Kleszczów, najbogatsza gmina w Polsce, przez dekady czerpała zyski z energetyki opartej na węglu brunatnym. Po wyborach 2023 r. i 2024 r. - podobnie jak inne regiony - musi się „przetransformować”. I tak powstała koncepcja: Centrum Badawczo-Produkcyjne Inteligentnych Systemów Transportowych i Innowacyjnych Systemów Obronnych, a w tle projekt Adaptive Motors - polskich elektrycznych aut dostawczych.
Zespół Adaptive Motors Poland (AMP) - prywatny inwestor powiązany ze spółką Innovation AG - zapowiada budowę fabryki eVANpl, polskich elektrycznych pojazdów dostawczych produkowanych na modularnej platformie EAGLE. Zakład ma powstać w Strefie Kleszczów 5.0 i będzie z nią integralnie powiązany.
Pytania są podobne jak przy Izerze: kto zbuduje? Kiedy? Za czyje pieniądze? I czy to coś naprawdę ruszy z miejsca?
Odpowiedzi długo nie trzeba szukać. Brak transparentnych danych o realnych partnerach technologicznych AMP - jeśli to tylko spółka-córka i kilka prezentacji, to może powtórzyć los Izery. AMP deklaruje gotowość do produkcji, ale brak danych o finansowaniu końcowym, zamówieniach publicznych czy klientach B2B - a bez tego to tylko „papierowy projekt”. Dodatkowo Adaptive Motors Poland nie ma historii masowej produkcji i brak doświadczenia operacyjnego. Na koniec pozostaje najważniejsze, czyli finansowanie. Projekt nie posiada wystarczających środków na realizację przedsięwzięcia, dlatego zakłada dofinansowanie z publicznych środków - AMP ubiega się o wsparcie z Programu dla gospodarki niskoemisyjnej, instrumentu KPO.
Centrum Badawcze Inteligentnych Systemów Transportowych i Obiektów Autonomicznych (CBIST&OA) w Kleszczowie to ambitny projekt, który zakładał przekształcenie regionu bełchatowskiego w nowoczesne centrum badań i rozwoju technologii autonomicznych. Pomimo zapowiedzi i planów, budowa CBIST&OA jeszcze się nie rozpoczęła, co budzi pytania o przyczyny opóźnień i przyszłość tego przedsięwzięcia.
CBIST&OA miało powstać na terenach pokopalnianych w gminie Kleszczów. Planowane było wybudowanie toru testowego o długości około 9 kilometrów oraz dziesięciu specjalistycznych laboratoriów do testowania i certyfikacji technologii autonomicznych. Projekt miał na celu przyciągnięcie firm z branży motoryzacyjnej i technologicznej oraz stworzenie nowych miejsc pracy dla mieszkańców regionu.
Ponadto podczas konsultacji wstępnego projektu z przedstawicielami Gminy Kleszczów - została wyrażona pełna aprobata dla budowy CBIST&OA. Zaowocowała podpisaniem listu rekomendującego realizację projektu na terenie Gminy Kleszczów oraz deklaracji pełnej współpracy i wykorzystania potencjału tego regionu. W swoim liście gmina podkreśliła zasadność realizacji projektu oraz dostrzegła potencjał rozwojowy, który wykorzysta podczas wspierania kształcenia zawodów przyszłości tj. mechatronik i technik robotyki w miejscowym Technikum Nowoczesnych Technologii.
W jednym z kilku artykułów jakie ukazały się na temat budowy CBIST&OA w prasie i Internecie, był ten z 2 kwietnia 2024 r. w którym mogliśmy przeczytać, że w realizację projektu zaangażowali się przedstawiciele PGE oraz władze gminy Kleszczów.
- Projekt jest w zaawansowanej fazie, a Centrum miałoby się mieścić tuż przy kleszczowskim Kompleksie Sportowo-Rekreacyjnym Solpark. Inicjatywa utworzenia centrum badawczo-rozwojowego jest wynikiem wspólnych wysiłków naukowców i inwestorów, którzy dostrzegają w tym projekcie znaczące możliwości dla ewolucji mobilności i postępu w dziedzinie technologii. Obecnie w Europie nie istnieje inne centrum o podobnym zakresie kompetencji, co czyni to przedsięwzięcie unikatowym - informuje kleszczowski urząd gminy.
(źródło: https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/na-terenach-pgeplanuja-duza-inwestycje-tor-i-poligon-dla-pojazdow-latajacych-i-naziemnych/D2LLaq TMZcZ837323DYn)
Dlaczego CBIST&OA nie zostało jeszcze zbudowane? Co dzieje się z właścicielem projektu spółką RAWI?

Pomimo ambitnych planów, budowa CBIST&OA jeszcze się nie rozpoczęła. Jednym z głównych powodów opóźnień jest brak ogłoszenia naboru wniosków o dofinansowanie przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, który odpowiada za wdrażanie programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021-2027. Bez dostępu do środków z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, realizacja projektu jest utrudniona.
25 września 2024 r. ówczesny Departament Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (obecnie Departament Wdrażania Programu Regionalnego) ogłosił nabór fiszek projektowych dla dużych przedsiębiorstw w ramach Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji Województwa Łódzkiego. Jednakże do dziś nie został rozstrzygnięty nabór. Nie zostały również zamieszczone informacje o ilości złożonych fiszek oraz na jakim etapie są prace związane z oceną fiszek i jak długo mają potrwać.
Zgodnie z art. 8 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/1056 z dnia 24 czerwca 2021 r. ustanawiającego Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST), fundusz ten może wspierać inwestycje produkcyjne w dużych przedsiębiorstwach pod określonymi warunkami. Kluczowym warunkiem jest to, że takie inwestycje muszą być zatwierdzone jako część terytorialnego planu sprawiedliwej transformacji. Do tej pory w ramach planu nie były ujęte tego typu inwestycje.
Spółka Rawi została powołana do realizacji projektu CBIST&OA. W 2024 roku podpisała porozumienie z Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ) w sprawie współpracy przy budowie nowoczesnego ośrodka badawczego. Jednak brak postępów w budowie Centrum CBIST&OA sugeruje, że spółka napotyka na trudności związane z finansowaniem i formalnościami administracyjnymi.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że powodem opóźnienia w procesie inwestycyjnym jest chęć zmiany zarządu spółki przez władze Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego oraz zmiana charakteru i przeznaczenia projektu CBIST&OA przez Gminę Kleszczów. Dotychczasowym prezesem spółki jest Maciej Stanisław Weśniuk, który sprawuje tą funkcję od 11 lipca 2022 r. - czyli jeszcze zanim do władzy w Urzędzie Marszałkowskim doszła „koalicja 15 października”.
Warto wyjaśnić, że spółka RAWI powstała 11 lipca 2022 r., jej wspólnikami są dwie spółki należące do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego, „Biprowłók” Sp. z o.o. oraz „Inwestycje Medyczne Łódzkiego” Sp. z o.o. Obie te spółki mają już za sobą zmiany osobowe w zarządzie po zmianie władzy w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Łódzkiego. Spółka RAWI oraz projekt CBIST&OA to nic innego jak ostatnie „symbole” poprzedniej władzy, które obecnie sprawująca koalicja chce pozbawić istnienia, a przynajmniej wydłużyć wszystkie możliwe działania związane z procesem decyzyjnym tak żeby nie przetrwały próby czasu.
Nowe władze samorządowe nie zaakceptowały lokalnych projektów swoich poprzedników i za wszelką cenę postanowiły zmienić program wydatkowania środków UE do nowych strategii politycznych. Przykładem może być zmiana koncepcji CBIST&OA.
Obecne władze Gminy Kleszczów chcą wykorzystać pierwotny pomysł powstania CBIST&OA i zaprezentować jako własny, pod nazwą Centrum Badawczo-Produkcyjnym Inteligentnych Systemów Transportowych i Innowacyjnych Systemów Obronnych.
Jednak przewaga jaka była po stronie pierwotnej koncepcji stworzenia CBIST&OA nad obecnym projektem Centrum, to fakt zaangażowania w projekt dziesiątki naukowców z różnych dziedzin i uczelni w Polsce jak i Europie. Przypomnijmy, że spółka RAWI podpisała łącznie 7 porozumień z uczelniami technicznymi w Polsce w zakresie przygotowania koncepcji CBIST&OA. Podmioty które podpisały porozumienie to m.in.: Politechnika Świętokrzyska, Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki, Politechnika Bydgoska im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich oraz Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej. Nadrzędnym celem porozumienia był wspólny rozwój obiektów autonomicznych, innowacyjna inżynieria autonomicznej mobilności oraz wzrost postępu Polski w tych kierunkach.
W Polsce często „innowacja” oznacza efektowny press-release, slajd z wykresem i duże logo - ale dopiero wtedy, kiedy zaczyna się współpraca między uczelnią, biznesem i administracją, innowacja ma szansę zaistnieć naprawdę.
Dziś, Centrum Inteligentnych Systemów Transportowych i Obiektów Autonomicznych CBIST&OA stoi pod znakiem zapytania - ewentualnie zmianą lokalizacji wraz ze sprzyjającymi kierunkowymi decyzjami i wsparciem w realizacji.
Tylko naukowcy, laboratoria i konsorcja łączące uczelnie, firmy i samorządy mogą przekuć projekty w sukces. Bez nich pomysły i projekty zginą w dżungli marketingu i PR-u. Przyszłości nie da się zbudować z prezentacji - potrzebni są inżynierowie, nie tylko politycy.
Artykuł powstał na podstawie analiz własnych i materiałów prasowych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro jest to Artykuł sponsorowany to chciałbym się dowiedzieć kto go sponsoruje i czyj interes jest w nim wyrażony bo z treści trudno to wywnioskować ?
Skoro jest to Artykuł sponsorowany to chciałbym się dowiedzieć kto go sponsoruje i czyj interes jest w nim wyrażony bo z treści trudno to wywnioskować ?