Pracownicy Miejskiego Domu Kultury dostrzegają, że mamy w mieście coraz więcej mieszkańców z Ukrainy. Ci ludzie przyjeżdżają tu do pracy, ale mogą stać się częścią lokalnej społeczności. Trzeba im to tylko umożliwić

Nikt ich nie policzył, ale są wśród nas. Pracują w zakładach w strefie ekonomicznej, ale nie tylko. Spotykamy się z nimi w supermarketach podczas robienia zakupów, dlaczego nie mielibyśmy spotykać się na imprezach, wystawach czy innych wydarzeniach? W jednej z rozmów, którą Gazeta przeprowadziła z Ukrainką, która do Radomska przyjechała z mężem i córeczką, kobieta powiedziała, że chciałaby Radomsko jej się podoba, a ona sama chciałaby stać się radomszczanką. Inicjatywa Kina Pasja to krok właśnie w tym kierunku. Już w tę niedzielę film, który mogą wspólnie oglądać Polacy i Ukraińcy.
"Kino Pasja Miejskiego Domu Kultury w Radomsku zaprasza na spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego, który od 1975 roku zrzesza ludzi zainteresowanych historią polskiej i światowej kinematografii oraz ambitnym repertuarem - czytamy w zaproszeniu. - Radomszczański DKF inicjuje różnorodne okołofilmowe wydarzenia artystyczne, zachęca do analizowania dzieła filmowego, uczy jego interpretacji oraz pomaga zrozumieć język filmu. W ramach DKFu odbywają się istotne dla kinematografii filmy nagradzane na światowych i międzynarodowych festiwalach oraz konkursach, ze szczególnym uwzględnieniem dorobku polskich twórców. Prelekcje przed seansami i dyskusje po seansach pozwalają widzom na subiektywne kształtowanie swojego estetycznego smaku i filmowego krytycyzmu.
W niedzielę 11 sierpnia o godz. 18 film "Zimna wojna", ale co najważniejsze w tej informacji – z napisami ukraińskimi. Холодна війна (з українськими субтитрами)
Reżyseria: Paweł Pawlikowski, gatunek: Dramat, produkcja: Polska 2019, czas trwania: 100 minut, bilety: 10 zł (do nabycia w kasie MDK)
Historia trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale równocześnie nie potrafią być razem. Wydarzenia pokazane w ,,Zimnej wojnie" rozgrywają się w latach 50. i 60. XX wieku, w Polsce i budzącej się do życia Europie, a w ich tle wybrzmiewa wyjątkowa ścieżka dźwiękowa, będąca połączeniem polskiej muzyki ludowej z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze