Reklama

Kierowca Volkswagena nie zatrzymał się przed znakiem STOP. Wjechał wprost pod Iveco

W środę 22 kwietnia po południu w miejscowości Borowa w gminie Przedbórz doszło do kolizji. Służby ratunkowe, policja, straż pożarna i pogotowie zostały wysłane na miejsce kilka minut po godzinie 15.

- 59-letni kierujący Volkswagenem nie zastosował się do znaku B-20, czyli znaku STOP - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu Iveco, za kierownicą którego siedział 41-latek.
- Doszło do zderzenia pojazdów, ale na szczęście nikomu nic się nie stało, a kierowcy byli trzeźwi - dodaje policjant. 
Sprawca kolizji zapłaci mandat.
- Znak B-20 to jeden z najważniejszych znaków drogowych - podkreśla aspirant Kaczmarek. - Zobowiązuje kierującego do bezwzględnego zatrzymania pojazdu, nie tylko zwolnienia. Zatrzymanie powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w przypadku braku linii w miejscu zapewniającym widoczność drogi z pierwszeństwem. Dopiero po upewnieniu się, że nie nadjeżdża żaden pojazd można bezpiecznie kontynuować jazdę. Lekceważenie znaku STOP to jedna z przyczyn groźnych zdarzeń. Chwila nieuwagi, pośpiech mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2026 08:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości