Reklama

Kierowca toyoty zjechał na lewy pas. Tam zderzył się ze skodą. Mężczyzna nie przeżył wypadku, zginął na miejscu

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek 30 czerwca o godzinie 6.40 na autostradzie A1 w okolicy miejscowości Adolfinów między Piotrkowem Trybunalskim a Kamieńskiem. Zginął kierowca toyoty, który z niewiadomych przyczyn zjechał na lewy pas.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący toyotą z auto lawetą przewożącą jeden pojazd, jadąc w kierunku Katowic, z niewyjaśnionych okoliczności zjechał na lewy pas - mówi o okolicznościach wypadku starsza aspirant Izabela Gajewska z KMP w Piotrkowie. - W wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym marki skoda, a następnie oba pojazdy wjechały na przeciwległy pas ruchu w kierunku Gdańska, gdzie doszło do zderzenia z pojazdem ciężarowym marki mercedes przewożącym cztery inne pojazdy.

Na miejscu zginął kierowca toyoty, kierowca mercedesa został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi.

Reklama

Objazdy zostały utworzone w Kamieńsku na drogę krajową 91 oraz na węźle bełchatowskim. Na drodze krajowej nr 91, czyli tzw. starej trasie, bardzo szybko utworzył się korek długi na kilkadziesiąt kilometrów. Zablokowana autostrada była udrażniana przez wiele godzin.

- Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. Dostosowujmy prędkość do warunków panujących na drodze oraz do własnych umiejętności. Nadmierna prędkość, brawura, brak uwagi i koncentracji może doprowadzić do tragedii. Pamiętajmy też, aby w podróż wybierać się wypoczętym, a swoją uwagę skoncentrować na tym co dzieje się na drodze - mówi aspirant Gajewska.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości