W piątek 14 marca na pierwszym piętrze restauracji Las mieszczącej się w alejach Jana Pawła II spotkali się społecznicy.
Dwugodzinne spotkanie, z zaplanowanym początkiem o godzinie 11.30, zaczęło się z drobnym poślizgiem. Z zaproszonych 50 osób na sali pojawiło się 35. Zaproszone zostały organizacje takie jak Koła Gospodyń Wiejskich, Ochotnicze Straże Pożarne, fundacje i stowarzyszenia, kluby sportowe, jednym słowem wszystkie organizacje pozarządowe działające na terenie powiatu radomszczańskiego. Zapraszał organizator, czyli Starostwo Powiatowe.
Dla przedstawicieli organizacji spotkanie było okazją między innymi do rozmów z innymi społecznikami z regionu. Takie spotkanie to również możliwość wymiany pomysłami, poznania potrzeb i możliwości trzeciego sektora.
Na spotkaniu jako gość specjalny pojawiła się wiceministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Katarzyna Nowakowska.
- Chcemy, aby takie spotkania odbywały się kwartalnie - mówiła Aneta Bogdan, kierowniczka biura do spraw społeczeństwa obywatelskiego w starostwie. - Chodzi o to, aby określić też kierunki działań tej współpracy, my jako samorząd. Dlatego zbieramy z naszego powiatu potrzeby, które się pojawiają - dodaje.
Bogdan podkreśla, że w listopadzie starostwo robiło analizę takich potrzeb. Daje ona możliwość ukierunkowania starostwa na właściwy tor względem potrzeb i współpracy z pozarządowymi organizacjami. Krótko mówiąc chodzi o zasadę partnerstwa.
- Pochodzę z trzeciego sektora organizacji pozarządowych. Dlatego bardzo dobrze wiem, że istnieją problemy na tym poziomie i trzeba je rozwiązywać - mówiła Katarzyna Nowakowska. - Pamiętać również trzeba o tym, że to administracja rządowa swoje programy może zaoferować, ale bardzo ważna jest współpraca z samorządem. Dlatego bardzo się cieszę, że starosta Łukasz Więcek też te problemy rozumie i stara się je rozwiązać. Zawsze kiedy widzę się z organizacjami pozarządowymi, dziękuję im za to co robią. Bo robią niesamowitą robotę dla państwa i dla ludzi. Więc trzeba to doceniać - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ministra? I od razu odechciewa się czytać. Nie kaleczcie języka polskiego.
Ministra? I od razu odechciewa się czytać. Nie kaleczcie języka polskiego.