Reklama

Katastrofa na Wygodzie: „Majaczyła. Gdy umieściliśmy ja na noszach, zasnęła".

Przed szóstą rano wsiadła w samochód i pojechała do Radomska. Gdy wracała, inny kierowca zauważył, że jedzie wężykiem. Próbował ją zmusić do zatrzymania. Wyminęła go, dodała gazu i uderzyła w busa. Dziesięć osób zostało rannych, dwie zmarły. Przybyli na miejsce policjanci nie mogli złapać z nią kontaktu, była tak pijana, że bełkotała. Miała prawie cztery promile. W samochodzie była pusta butelka po wódce. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi jej do 18 lat więzienia.

Katarzyna Snochowska ks@radomszczanska.pl Andrzej Andrysiak aa@radomszczanska.pl

Sobota, godz. 6, trasa Radomsko - Gidle. Do zderzenia dochodzi na wysokości miejscowości Wygoda. Nissan qashqai ląduje w rowie, bus wpada w trzciny po przeciwnej stronie. Służby ratunkowe zjawiają się na miejscu błyskawicznie. Przylatuje śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ranni zostają przewiezieni do szpitali w Radomsku, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim i Częstochowie. Trzech jest w ciężkim stanie. Siedmioro to obywatele Ukrainy.

Reklama

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 81% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości