Reklama

Karolina Musiał (RTOnZ): - Sytuacja Kociej Arki jest dramatyczna. Jedzenia dla zwierząt wystarczy na kilka dni, a potem co?

- Radomszczańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami od lat pomaga bezdomnym zwierzętom z terenu Radomska i powiatu - mówi Karolina Musiał. - Niestety, nie ma pieniędzy na dalsze leczenie i utrzymanie zwierząt - nie ukrywa.

I dodaje, że RTOnZ poddało zabiegom sterylizacji i kastracji ponad 1500 kotów i psów, przeprowadziło leczenie około 1300 zwierząt, z czego ponad 1200 trafiło do nowych domów. - Niestety, rosnące ceny powodują, że kocie potrzeby znacznie przekraczają ich możliwości finansowe. Dwa lata pandemii, kryzys gospodarczy, inflacja, wojna na Ukrainie - wylicza. - Te wszystkie czynniki w różny sposób powodują, że wpłat od darczyńców jest znacznie mniej niż w latach ubiegłych. W tym czasie ceny usług weterynaryjnych, karmy, żwiru rosną – podkreśla.

A to oznacza, że długi u weterynarza sięgają już tysięcy złotych.

Reklama

- Koszt wyżywienia i żwirku dla blisko 80 kotów, które przebywają w kociarni jest ogromny, nie mówiąc już o kosztach weterynaryjnych. Ciężko decydować między leczeniem zwierząt a ich karmieniem. Nasza sytuacja jest tragiczna. Nie mamy pieniędzy na podstawowe potrzeby naszych podopiecznych. Nasze zapasy się kończą, a konto jest puste. Ostatnie puszki zostaną otwarte w przeciągu kilku dni, a co potem? Nie myślimy już o zapłacie długów u weterynarza. Teraz myślimy, jak przetrwać ten trudny czas - mówi Andżelika Chodorek, prezeska RTOnZ.

Reklama

I dlatego Towarzystwo utworzyło zbiórkę z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe ich codziennej walki o lepsze jutro dla mniejszych braci.

Można w niej przeczytać:

Mamy wiele sympatyków. Może ktoś z Państwa byłby wstanie zorganizować zbiórkę karmy dla naszych kociaków wśród swoich znajomych, sąsiadów albo w miejscu pracy? Może ten post dotrze do firm, które zechciałby nas wesprzeć... Działamy charytatywnie i utrzymujemy się tylko i wyłącznie z pomocy dobrych ludzi. Wierzymy, że uda nam się przetrwać ten kryzys. Jeśli ktoś chciałby podarować nam karmę również będziemy ogromnie wdzięczni. Najbardziej potrzebujemy mokrą karmę (puszki, saszetki), ale oczywiście będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Jeżeli ktoś z Państwa będzie miał jakieś pytania to prosimy o wiadomość lub kontakt pod numerem telefonu: 695752709 lub 510163587) - piszą wolontariusze Radomszczańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Reklama

Kontakt w sprawie adopcji: 695 752 709. ZD

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości