Na autostradzie A1 pomiędzy Piotrkowem Trybunalskim Południe a Kamieńskiem w czwartek 10 marca około godziny 10 doszło do karambolu.
Na autostradzie A1 w Dąbrowie na 371 km doszło do zderzenia pięciu ciężarówek i dwóch samochodów osobowych. Jezdnia w kierunku Katowic jest nieprzejezdna. Nieprzejezdna jest także jedna nitka jezdni w kierunku Łodzi. Można ominąć to miejsce jadąc z Piotrkowa Trybunalskiego DK91.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.
Jak mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, najprawdopodobniej będzie to zakwalifikowane jako dwie kolizje.
Pierwszą spowodował kierowca drugiej ciężarówki, który wjechał w tył pierwszego TIR-a. A wjechał kiedy kierowca przed nim zaczął hamować na odcinku, gdzie prowadzone są roboty drogowe.
W drugiego TIR-a wjechał trzeci. I wjechałby czwarty, ale kierowca zjechał na lewy pas, a tam uderzył w dwa auta osobowe i przygniótł je do bariery energochłonnej. To właśnie druga kolizja.
Kierowcy stali w korku, bo nie było możliwości zjazdu z autostrady A1 między Piotrkowem a Kamieńskiej. Usunięcie siedmiu aut musi potrwać kilka godzin.
Policjanci kierowali jeszcze przed Piotrkowem na objazd na DK91. W Kamieńsku kierowcy jadący na południe mogli wybrać, czy wracają na autostradę, czy dalej jadą starą trasą. Ten drugi wariant oznaczał większy ruch na Narutowicza i Krakowskiej w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze