We wtorek 28 marca Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej poinformowało o poważnej awarii sieci ciepłowniczej. Nikt w mieście nie ma miejskiego ciepła i ciepłej wody w kranie.
Na swoim Facebooku spółka informowała wczoraj późnym wieczorem.
- Stan na godz. 22.00. Ustalone zostały 2 miejsca awarii na magistrali ciepłowniczej. W miejscach, w których wystąpiły problemy został wyłączony przepływ. Obecnie trwa napełnianie sieci, które jest procesem długotrwałym. Jednocześnie trwają prace przy ustaleniu ewentualnych dodatkowych miejsc awarii.
I jeszcze, że stopniowo będą włączane do użytkowania kolejne odcinki sieci.
- W przypadku, gdy nie wystąpią trudności w nowych miejscach, prawdopodobny czas przywrócenia działania sieci ciepłowniczej może przypaść na godziny wieczorne w dniu jutrzejszym. Za utrudnienia przepraszamy.
Zapytaliśmy dzisiaj rano Kamila Bugdala z PGK o to, kiedy znów kaloryfery będą ciepłe. - Jest szansa, że awarię uda się usunąć do wieczora - odpowiedział.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
U mnie w bloku 21 stopni, czyli ciepło, a już prawie 24h bez ciepłych kaloryferów. Widać jak bloki są przegrzewane i dlaczego PGK ma coroczne straty.
To super, a ja nie mam się z czego cieszyć bo u mnie w mieszkaniach jest 13 stopni i bardzo zimno????
@Marta 13 stopni? Co to za budynek? Bloki?
U mnie w bloku 21 stopni, czyli ciepło, a już prawie 24h bez ciepłych kaloryferów. Widać jak bloki są przegrzewane i dlaczego PGK ma coroczne straty.
To super, a ja nie mam się z czego cieszyć bo u mnie w mieszkaniach jest 13 stopni i bardzo zimno????
@Marta 13 stopni? Co to za budynek? Bloki?