Wydawało się, że burmistrz ocaleje, że sąd apelacyjny uchyli wyrok, tymczasem ten został tylko nieco złagodzony. Dla Miłosza Naczyńskiego oznacza to koniec świata. Tego politycznego. Przez najbliższe cztery lata nie znajdzie też pracy w żadnym urzędzie. Po 13 latach rządzenia miastem i gminą musi znaleźć na siebie inny sposób.
O czym jeszcze piszemy?

* Księgowa: nie wiem, jak to się stało. Ale szukam Pieniądze zniknęły, poprzedni prezes zrezygnował, nowy zarząd wspólnoty mieszkaniowej jednego z bloków przy ul. Rolnej walczy z czasem, a komornik ściąga długi. Prokurator szuka około 100 tys. zł, które powinny być na koncie, prezes TBS zapowiada - do końca roku sprawdzimy inne wspólnoty. A księgowa wróciła ze szpitala i szuka pieniędzy
* W szkołach wrze Strajk w szkołach i przedszkolach ma się rozpocząć w poniedziałek, 8 kwietnia. Przygotowują się nauczyciele, dyrektorzy, samorząd i rodzice. Miasto robi wszystko, by odbyły się egzaminy gimnazjalne. W komisjach mają zasiąść dyrektorzy, a nawet pracownicy urzędu z wykształceniem pedagogicznym. Sytuacja w oświacie jest coraz trudniejsza, powiatowemu samorządowi brakuje milionów w budżecie
* Naczyński skazany Miłosz Naczyński winnym podżegania do pisania SMS-ów z groźbami do dwóch mieszkanek gminy Przedbórz. Sędzia Ireneusz Grodek utrzymał wyrok I instancji w mocy, ale wyrok bezwzględnego roku i trzech miesięcy więzienia zmienił na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Utrzymał zakaz zajmowania stanowisk w administracji publicznej przez 4 lata. I dołożył 30.000 zł grzywny. W Przedborzu trzeba będzie wybrać nowego burmistrza
* Jak poszedłem szukać śmieci, Jak poszedłem szukać śmieci, a wpadłem w depresję Przez trzy dni chodzę po mieście i sprawdzam. Osiedle po osiedlu. Szukam śmieci, bo czytelnicy skarżą się na brud. Zdarzają się, ale trudno stwierdzić, by walały się po ulicach. W końcu rozumiem. Pomieszały nam się słowa. Nie chodzi o to, że w Radomsku jest brudno, tylko że jest brzydko. Chcielibyśmy, aby ktoś przyszedł i posprzątał. Ale się nie da. Na to potrzeba milionów, nie ekipy sprzątającej
* Dzieci nauczyły mnie spokoju i tolerancji Była taka malutka dziewczynka, bardzo bała się dotyku, jak do domu wchodził ktoś obcy, to chowała się. Inna przyjechała do nas po próbach trucia się. Jeden z chłopców widział, jak jego matka płonie żywcem. Był chłopiec bity i maltretowany w domu dziecka. Każde dziecko to inna przerażająca historia. Wanda Gawron od 2004 roku najpierw prowadziła pogotowie opiekuńcze w Strzałkowie, potem rodzinę zastępczą. W tym roku była nominowana do nagrody im. Jana Rodowicza „Anody” dla „powstańców czasu pokoju”
* Nie ma już obowiązku wożenia przy sobie polisy i dowodu Prawo jazdy. Tylko ten dokument musimy mieć przy sobie wsiadając za kierownicę. A wkrótce być może i jego nie będziemy musieli nosić. Wygoda, ale nie dla wszystkich.
* Jak przyciągnąć rowerzystów? Szlakiem Czy rowerzyści doczekają się kiedyś systemu ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia? Czy ścieżki w mieście będą kiedyś płynnie przechodzić w szlaki prowadzące po powiecie? Do tego potrzeba współpracy samorządów, a nie wszystkim na tym zależy. W końcu od ścieżek ważniejsze są drogi, które trzeba załatać. A na to stale brakuje pieniędzy. Kto by się przejmował rowerzystami?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze