Dom ma 220 metrów kwadratowych, osiem sypialni i cztery łazienki. Został w pełni wyposażony i dostosowany do potrzeb wielodzietnej rodziny. Zamieszka w nim pani Magda oraz jej 15 dzieci. Dom powstał w ramach akcji #DomZSerca.
Pan Magda to bohaterka kilkunastu tekstów Gazety. W lutym ujawniliśmy, że 11 niepełnoletnich dzieci, decyzją sądu, ze względu na trudne warunki mieszkaniowe, ma zostać odebranych matce. Pani Magda usłyszała, że ma przygotować dzieci, a pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przyjadą po nie następnego dnia. Nie przyjechali, bo od rana przed domem pani Magdy czekały ogólnopolskie media.
Po nagłośnieniu sprawy, zainteresowała się nia poseł PiS Anna Milczanowska, która poprosiła o pomoc ówczesnego wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika.
Pełnomocnikiem mieszkanki Wierzbicy został miejski radny PiS Bartłomiej Biskup, który złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji sądu, a potem jej zmianę. Udało się, dzieci, zostały z matką.
Sprawą zainteresowała się także firma Budimex i postanowiła pomóc.

Raz pomoc, raz hejt. Równo rok temu usłyszała, że ma oddać 11 dzieci
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze