Reklama

Jeden z podopiecznych Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego wpadł w szał i zagrażał innym pacjentom. Trzeba było wezwać policję

W środę 29 grudnia do Zakładu Pielęgnacyno-Opiekuńczego wezwano policję. I pogotowie ratunkowe.

Jeden z podopiecznych placówki, osoba cierpiąca na chorobę psychiczną, wpadł w szał. I stał się agresywny. 

Zdrowie, a nawet życie pozostałych pacjentów było zagrożone. Ponieważ personel nie mógł opanować pobudzonego mężczyzny, wezwano policję.

Ostatecznie udało się sytuację opanować. Karetka pogotowia zajęła się podopiecznym zakładu i odwiozła do szpitala w Bełchatowie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości