Miasto wydaje miliony na inwestycje. Powstał basen, przebudowywane są ulice. Jednak większości prac towarzyszą perturbacje, obsuwy, czasami protesty mieszkańców
Osiem miesięcy opóźnienia, konferencje prasowe, wnioski do prokuratury - budowa sztandarowej inwestycji Jarosława Ferenca to był niekończący się serial. Basen kosztował 34 mln zł i miał być ukończony do końca listopada 2020. Do stycznia 2021, dopóki Gazeta nie zaczęła dopytywać o inwestycję, było cicho. Potem wybuchła wojna na całego. Urząd twierdził, że na basenie są usterki a zamontowane urządzenia nie mają atestów, inwestor pokazywał dokumenty i przekonywał, że wszystko robione jest zgodnie z dokumentacją. W kwietniu 2021 rozpoczęły się odbiory techniczne, ale pod koniec miesiąca prezydent Ferenc poinformowa......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze