Dwunastu w szkołach podległych powiatowi i jedenastu w placówkach podległych miastu - tylu nauczycieli korzysta z rocznego urlopu na poratowanie zdrowia. Na ponad tysiąc zatrudnionych.
Urlop na poratowanie zdrowia to świadczenie przysługujące nie tylko nauczycielom. Prawo do niego mają także sędziowie, prokuratorzy, kuratorzy zawodowi (urlop do sześciu miesięcy), kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli i pracownicy naukowi Polskiej Akademii Nauk (do roku), strażacy Państwowej Straży Pożarnej (do osiemnastu miesięcy).
Nauczyciele mogą z niego skorzystać w celu leczenia choroby, w której powstaniu praca może odgrywać istotną rolę (choroby układu ruchu, układu krążenia, układu oddechowego, układu pokarmowego, choroby psychiczne, cukrzyca i niektóre choroby nowotworowe). Urlop jest płatny.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 63% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego w innych zawodach nie można skorzystać z takiego urlopu? Nauczyciel pracuje 4 godziny dziennie i bardzo jest zmęczony i chory. Ferie, dwa miesiące wakacji i wiele innych WOLNYCH.... Godziny zastępcze oczywiście płatne, półmetki, studniówki, wycieczki... nie ma chyba innego tak przywilejowanego zawodu nigdzie na świecie. A im jeszcze mało. Oby to się kiedyś nie odwróciło przeciwko nim. Karma nie gubi adresu....
Masz o czym myśleć. Zacznij już teraz. Może się uda odpowiedzieć na te pytania
Dlaczego w innych zawodach nie można skorzystać z takiego urlopu? Nauczyciel pracuje 4 godziny dziennie i bardzo jest zmęczony i chory. Ferie, dwa miesiące wakacji i wiele innych WOLNYCH.... Godziny zastępcze oczywiście płatne, półmetki, studniówki, wycieczki... nie ma chyba innego tak przywilejowanego zawodu nigdzie na świecie. A im jeszcze mało. Oby to się kiedyś nie odwróciło przeciwko nim. Karma nie gubi adresu....
Masz o czym myśleć. Zacznij już teraz. Może się uda odpowiedzieć na te pytania