Uświadomiłam sobie bardzo prostą rzecz: mężczyźni nie zadają sobie pytań, czy są gotowi do działań, czy mają dostateczną wiedzę, czy są dostatecznie dobrzy w tym co robią, czy są mądrzy i dobrze wyglądają. Tylko wchodzą do polityki i działają
Edyta Rybaczek, gazeta@radomszczanska.pl
Iga Borowiecka-Grzywacz mówi wprost:
- Mężczyźni mają w sobie taką butę i pewność siebie, że to, co mają w spodniach, wystarcza im, by wejść w przestrzeń publiczną. W przeciwieństwie do nich my kobiety wiecznie zadajemy sobie pytanie: czy możemy, czy możemy kosztem rodziny, czy możemy kosztem czegoś tam, czy jesteśmy wystarczająco mądre.
Z jej obserwacji wynika, że w kobietach jest więcej programowanej niepewności. Dlatego, wchodząc do polityki tak często zastanawiają się: czy ja buduj......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze