Reklama

Hodowcy urlopów: Była starosta dostała na koniec kadencji 45 tys. ekwiwalentu

Była starosta Beata Pokora na koniec kadencji miała ponad 40 dni zaległego urlopu. Dostała za to ponad 45 tys. zł ekwiwalentu. Do tego 60 tys. odprawy

Tak zwane hodowanie urlopów to proceder powszechny w polskim samorządzie. Zarządy powiatów, prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, którzy stracą władzę w wyborach, otrzymują ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Te zasady obowiązują wszystkich pracowników, ale ci zwyklejsi są rozliczani z wykorzystania urlopu w ciągu roku. Muszą to zrobić, bo takie są regulacje Kodeksu Pracy. Ale samorządowcy z wyboru mają nielimitowany czas pracy, więc często kumulują się im dni wolne, które potem odbierają. Na przykład na urlop. A dni urlopowe wiszą w statystyce.

Na umowie o pracę pracownik ma 26 dni urlopu. Weźmie dwa tygodnie na wakacje, może jeszcze jakiś długi u......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/11/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jawny Przedbórz 2024-11-20 23:54:28

    To znaczy się, że za te 40 dni urlopu u starosty, to 1125 zł za dzień??? Sięgnijcie po dane z samorządów gminnych...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Urzędniczka - niezalogowany 2024-11-23 03:18:18

    Pani Beato. Ja naprawdę byłam przekonana, że Pani była honorowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obywatel X - niezalogowany 2024-11-24 16:48:14

    Politycy i urzędnicy nie mają honoru, i nigdy nie mieli tak samo jak szacunku do podatników.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości