Na rewitalizację z prawdziwego zdarzenia wciąż w Radomsku czekamy. Miasto w przeszłości przechodziło już rewolucyjne zmiany swojego centrum. Trwały od połowy XIX w., długo nie był to proces planowy, raczej nadążanie za potrzebami. Zmieniło się to w latach 30. XX w., wtedy dokonano prawdziwej rewolucji
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Pierwszą zmianą były coraz liczniejsze kamienice czynszowe, przeznaczone dla robotników z powstających fabryk. Tak zabudowano dużą część ul. Reymonta, Krakowskiej, część Przedborskiej oraz sam rynek. W 1915 r. przy rynku mieszkało prawie 19 proc. mieszkańców, a dla porównania na długich ulicach Kaliskiej i Przedborskiej po 23-24 proc. Powstanie wysokich budynków murowanych nie było istotą rzeczy, najważniejsza była zmiana zastosowania głównego placu w mieście. To zdecydowało o charakterze tego miejsca, ten fakt można porównać do dzisiejszej rewitalizacji.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze