Krytycznego dnia na drodze z Radomska do cegielni miejskiej trzymając w ręku żelazną rurę, oczekiwał na J. Gdy ten nadszedł, poczęstował go papierosem, a następnie zamierzał uderzyć rurą w głowę, jednak J. uniknął ciosu, a po odebraniu mu rury, tak silnie Z. nią pobił, iż ten mimo energicznego ratunku, zmarł w szpitalu.
Rok 1937
Za uwiedzenie żony i zabójstwo męża 5 lat więzienia Piotrkowski sąd okręgowy na sesji wyjazdowej w Radomsku rozpatrywał sprawę Wacława J., zabójcy Mieczysława Z. Odbywał on w Piotrkowie karę 5-letniego więzienia. Wykorzystał to J., przyjaciel Z. i zamieszkał z jego żoną. Gdy na skutek amnestji, Z. został wypuszczony z więzienia i dowiedział się o uwiedzeniu żony przez J., przez zemstę namówił J. do wyprawy złodziejskiej, która się nie udała, a potem zawiadomił o kradzieży policję. J. stanął przed sądem, który skazał go na 9 miesięcy więzienia. Po odbyciu kary przez J., Z. nadal powodowany zemst......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze