Tu chodzi o to, żeby kogoś tym zainteresować. Żeby ktoś w końcu zwrócił na to uwagę. Nasz syn zostaje skazany na cztery ściany swojego pokoju. Jakby był gorszy, jakby zdrowi nie chcieli na niego patrzeć. Upominam się nie tylko o niego, ale o wszystkich, których w tym mieście się nie zauważa. Nie wiem czy przypadkiem, czy z premedytacją
Pan Damian (imię zostało zmienione na jego prośbę), odbiera w drodze. Jest w pracy. Jego 26-letni syn jest w domu z mamą, jego żoną. Mieszkają pod Radomskiem. - Proszę nie pisać w jakiej miejscowości. Tu chodzi o problem, a nie o nazwy.
Syn pana Damiana jest niepełnosprawny ruchowo i umysłowo.
- W Radomsku jest ośrodek na Kopcu (Warsztaty Terapii Zajęciowej prowadzone przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne - dop. red.). To w Radomsku jedyny ośrodek, który takie dzieci skupia i pr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze