Można powiedzieć, że wszystkie przychodnie w mieście mniej więcej jakoś się lekarzami podzieliły. I teraz, szczerze mówiąc, podkupujemy ich sobie
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: - Ile lekarzy zatrudnia Pro Familia?
JERZY SKWIRA: - (przez chwilę liczy) Dziewiętnastu POZ, jedenastu w specjalistyce i trzech radiologów.
W jakich specjalnościach?
- Lekarz rodzinny, internista, pediatra, endokrynolog, alergolog, dermatolog, neurolog, kardiolog.
Jedni pewnie pracują od lat, inni zostali zatrudnieni niedawno.
- Tak, są też młodzi lekarze. Ale brakuje lekarzy na rynku. Wspomagamy się, bo nie ma lekarza, który by miał specjalizację z medycyny rodzinnej, pediatrii, interny, który chciałby przyjść do pracy. Można powiedzieć, ż......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze