Reklama

Funkcjonariusze KAS znów w Radomsku. Czytelnik: - No, w końcu się wzięli za te maszynki. Ale jak znam życie, to znów się gdzieś otworzą

Wtorek 26 maja po południu. Przed zamkniętym lokalem przy ulicy Leszka Czarnego parkują trzy samochody, dwa oznakowane radiowozy policji i jeden nieoznakowany Krajowej Administracji Skarbowej. Policjanci zabezpieczają, funkcjonariusze KAS zajmują się nielegalnymi automatami. Akcja potrwa kilka godzin. Wejdą do środka i zabezpieczą maszyny do hazardu i wszystko co znajduje się w środku. Spisywanie protokołów trochę potrwa. Jak zawsze w takich przypadkach.

- No, w końcu się wzięli za te maszynki. Ale jak znam życie, to znów się gdzieś otworzą - Czytelnik Gazety nie ma wątpliwości, że to zabawa w ciuciubabkę. Dlaczego? Bo to bardzo opłacalny biznes, zyski są wysokie i szybkie. Może i byłby to dobry interes, gdyby nie fakt, że jest nielegalny. Ale w Radomsku bardzo popularny.

Co najmniej od kwietnia

- Kiedyś chodziło się tam po bułki i chleb, teraz strach tamtędy przechodzić, bo wiadomo, że na takie maszynki przychodzą różni ludzie. I w żadnym razie proszę nie pisać jak wyglądam, ani w którym bloku mieszkam. Boję się, moim sąsiedzi też. To przecież bardzo podejrzany ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 80% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2026 09:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości