Pisaliśmy o tym w numerze z 8 sierpnia. Miasto straciło w sądowym sporze Fryszerkę, która wróciła w ręce spadkobierców właścicieli. Przez kilka lat miejsce popadło w ruinę, a niedawno, na początku sierpnia, nowi właściciele postanowili ją sprzedać. I złożyli miastu ofertę - kupcie za 1,2 miliona zł. Miasto odpowiedziało: nie jesteśmy zainteresowani, inwestujemy w Wymysłówek. Dzisiaj sprawie Fryszerki po raz kolejny przyjrzą się miejscy radni.

Dzisiaj o 8 w urzędzie miasta rozpoczęło się posiedzenie komisji rozwoju i planowania przestrzennego. Ostatni punkt to rozpatrzenie propozycji biura nieruchomości, które reprezentuje właścicieli Fryszerki. Osiem działek, w sumie 21,36 ha za 1 mln 200 tys. zł, co daje 5,62 zł za metr kwadratowy.
Miasto nie było zainteresowane. Dlaczego? Bo będzie inwestować w zbiornik na Wymysłówku.Odpowiedź nie była konsultowana z radnymi. Teraz oficjalna propozycja trafiła do przewodniczącego rady Rafała Dębskiego. Dzisiaj komisja, jutro sesja. Temat Fryszerki zapewne się na niej pojawi i będzie dyskutowany.
Przewodniczący dzisiejszej komisji portalowi Nasze Miasto Radomsko powiedział, że Fryszerkę możnaby kupić łącząc siły kilku samorządów. Miasto mogłoby wyłożyć milion z Budżetu Obywatelskiego. I brać ten milion przez kilka kolejnych lat na stworzenie miejsca letniej rekreacji, którym było jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Fryszerka była tematem wielu dyskusji, zwłaszcza w okresie kampanii wyborczych. Były wicestarosta Robert Zakrzewski miał duże plany z nią związane, sprowadził fachowca, który przygotował wstepny zarys tego, co trzeba zrobić i ile musiałoby to kosztować. Radni miejscy i powiatowi zobowiązali nawet zarząd powiatu i władze miasta do działań w tym kierunku, ale nic więcej się nie wydarzyło.
Prezydent Jarosław Ferenc nigdy nie ukrywał, że fanem tego pomysłu nie jest i woli inwestować w swoje, czyli Wymysłówek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze