Organizatorzy jubileuszowego, bo dwudziestego już Festiwalu 3xRóżewicz zapowiadali, że zderzą matkę Tadeusza Różewicza z matką Stanisława Ignacego Witkiewicza i tak się też stało, na finał trwającego cztery dni wydarzenia.
W poniedziałek 12 października wieczorem radomszczańska publiczność obejrzała spektakl warszawskiego teatru Polonia, w którym zagrali Krystyna Janda, Katarzyna Gniewkowska, Małgorzata Rożniatowska, Agnieszka Skrzypczak, Agnieszka Żulewska, Jarosław Boberek, Tomasz Tyndyk i Bartosz Waga. "Matkę" wyreżyserował Waldemar Zawodziński.
I było to zderzenie potężne. Groteska, diaboliczny humor i sekwencja zdarzeń nieuchronnie zmierzająca do katastrofy Witkacego z wielką czułością syna, który żegna odchodzącą matkę poety Tadeusza. Dwa odległe od siebie światy, ale przecież połączone punktami wspólnymi.
Festiwal rozpoczął się w piątek 9 października czytaniem performatywnym książki "Matka odchodzi" w wykonaniu aktorów częstochowskiego teatru im. Adama Mickiewicza. W sobotę odbyło się spotkanie z laureatem siedemnastej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Janusza Różewicza Maciejem Proksą ze Szczecina. W niedzielę na deski sceny wyszła aktorka Irena Jun, która wystąpiła w monodramie "Stara kobieta wysiaduje", Gra go nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat.
Festiwalowi towarzyszyły wystawy, spotkania i inne wydarzenia. Jest on poświęcony urodzonym w Radomsku trzem braciom Różewiczom. Janusz zginął w czasie II wojny światowej. Tadeusz został poetą, a Stanisław reżyserem filmowym. Imprezę wymyśliła i po raz pierwszy zorganizowała, wtedy licealistka, Katarzyna Adamala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze