W sobotę 10 października na drodze krajowej nr 91 przed Kamieńskiem doszło do tragicznego w skutkach wypadku.
Służby ratunkowe na miejsce zostały wezwane kwadrans przed godziną 11. Ze zgłoszenia wynikało, że doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsk u na miejsce zadysponował pięć zastępów. Wysłano również dwie karetki pogotowia ratunkowego, na miejsce wypadku wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Swoje czynności wykonują również policjanci.
W wypadku poważnie poszkodowane zostały dwie osoby, które zostały zakleszczone w pojazdach i które strażacy musieli wydostać.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni kierujący pojazdem marki BMW jadąc w kierunku Radomska stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w prawidłowo jadący pojazd marki Citroen - mówi Gazecie podkomisarz Piotr Kociński z KPP Radomsko.
Za kierownicą Citroena siedział 77-letni mężczyzna, na fotelu pasażera siedziała 72-letnia kobieta.
- Następnie, w wyniku poślizgu, pojazd marki BMW uderzył w jadący za Citroenem samochód marki Opel - opowiada o przebiegu wypadku policjant.
Oplem kierował 62-latek. Oplem podróżowała też 86-letnia pasażerka.
- W wyniku zdarzenia 77-letni kierujący Citroenem poniósł śmierć na miejscu - informuje podkomisarz Kociński. - Jego 72-letnia pasażerka została przetransportowana do szpitala w Piotrkowie Trybunalskim. Kierujący BMW został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Łodzi. Kierujący Oplem oraz jego pasażerka nie odnieśli obrażeń. Ustalono, że kierujący Oplem był trzeźwy.
Policjanci, pod nadzorem prokuratora, ustalają dokładne okoliczności i przyczyny wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze