Wystarczy wyjąć smartfon, włączyć czytnik kodów QR, zbliżyć do tabliczki i za chwilę będzie wiadomo wszystko o tym konkretnym drzewie.
Jak mówi Gazecie dendrolog Ernest Rudnicki, to pierwszy taki system elektroniczej ewidencji drzew w kraju. Obejmie drzewa na Starym i Nowym Cmentarzu.
Wkrótce na wszystkich drzewach będzie można zobaczyć specjalną tabliczkę z numerem drzewa i kodem QR.
To właśnie dzięki niemu zostaniemy przeniesieni na specjalną stronę i dowiemy się co to za gatunek, kiedy drzewo zostało posadzone czy jakie ma aktualnie wymiary. A potem będzie można sprawdzić, na specjalnej mapce, w którym miejscu cmentarza rośnie.

Radomszczański dendrolog musiał zebrać wszystkie informacje, a informatyk zajął się stroną techniczną
Ernest Rudnicki zajmuje się pielęgnacją drzew na radomszczańskich nekropoliach i walczy z tymi, którym one przeszkadzają. A przeszkadzają, bo np. liście spadają na groby i trzeba je sprzątać. Sa i tacy, którzy zrobią wszystko, żeby zatruć drzewo, wiercą w pniu otwory i wlewają trujące substancje. To jest karalne.
Dendrolog ma nadzieję, że dzięki ewidencji i zawartej w niej wiedzy coraz więcej będzie tych, którzy docenią drzewa za to, co dają człowiekowi. A coraz mniej tych, którzy chcą je wycinać i niszczyć przy każdej okazji.
Tabliczki powinny pojawić się na wszystkich w ciągu kilku najbliższych dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wydawanie pieniędzy w błoto. Jakby nauka w szkole była nie potrzebna, bądź poszła w las, bądź pod drzewo.
Co z drzewami, których korzenie niszczą groby?
Wydawanie pieniędzy w błoto. Jakby nauka w szkole była nie potrzebna, bądź poszła w las, bądź pod drzewo.
Co z drzewami, których korzenie niszczą groby?