Reklama

EksRadomszczanie: Wyprowadzają się, bo szukają spokoju i zwolnienia tempa. A potem wracają

O wadach życia poza miastem najlepiej wie pani Ewa. Najpierw wyprowadziła się z Radomska na wieś. Teraz wróciła. Mówi, że tak jak na decyzję o wyprowadzce z miasta największy wpływ miała troska o dziecko, tak podobnie było w kwestii powrotu

Kamil Mokrzyński, gazeta@radomszczanska.pl

Pobieżne spojrzenie na mapę Radomska i okolic: wokół miasta, na przylegających do niego wsiach, jak grzyby po deszczu powstały i powstają nadal zabudowania mieszkalne różnych rozmiarów: od spontanicznie zasiedlanych ulic po dokładnie zaplanowane osiedla. Ich mieszkańcy pochodzą z różnych regionów. Ale wielu przeprowadziło się z samego Radomska. Co wpływa na ich decyzję? Czego szukają w obwarzankowych peryferiach? Czy żałują zmiany?

Dom z ogródkiem, własny trawnik, wszędzie blisko. Sielsko, swojsko, naturalnie. Konwencjonalna reklama zachwalająca beztroskie, wiejskie życie. Ale - jak ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    miastowy - niezalogowany 2022-10-16 15:28:20

    Życie na wsi jest drogie i uciążliwe. Brak przychodni, apteki, tanich sklepów, usług, urzędów, targowisk, autobusów itd. itd. doskwiera strasznie. Po wszystko, prawie dosłownie, trzeba jechać do miasta, nieraz po kilka razy dziennie. Dla młodzieży jest to szczególnie problematyczne, gdyż na każde spotkanie z rówieśnikami rodzice muszą podwozić do miasta swoje dzieci. Przy aktualnych cenach paliwa, koszty poruszania się autem do miasta i z powrotem kilka razy dziennie są dość znaczne. Stąd powroty i przeprowadzki ze wsi do miast.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości