W kategorii „najgłupsza polityczna opowieść” wygrywa w cuglach krytyka programu 500+ przez środowiska liberalne. 1 kwietnia minęło dziesięć lat od uruchomienia tego programu. Przez ten czas tylko radomszczańscy rodzice otrzymali około 300 mln zł
Pamiętam, jak jeszcze prowadząc magazyn Dziennika Gazety Prawnej, w 2016 roku zleciłem dziennikarzowi rozmowę z osobą, która nie pobiera tego świadczenia, choć ma takie prawo. Wydawało mi się oczywiste, że skoro wśród liberalnych wyborców krytyka tego programu jest tak wielka, znajdą się ludzie, którzy dla zasady - z powodu światopoglądowych - 500+ nie wezmą. Mijał tydzień, drugi, piąty, a tekstu nie było.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To przecież była, tylko kiełbasa wyborcza- program nie spełnił założeń, nawet finansowanie programu z dziury vatowskiej się nie zbilansowało, więc o czy ta kobieta marudzi... szara strefa i pracujący na czarno nadal sa nietykalni, w końcu to najważniejsza grupa wyborcza Niech się pani poseł pochwali tym co " polski ład" zrobił z małymi firmami albo co zrobiliście w czasie pandemii !
To przecież była, tylko kiełbasa wyborcza- program nie spełnił założeń, nawet finansowanie programu z dziury vatowskiej się nie zbilansowało, więc o czy ta kobieta marudzi... szara strefa i pracujący na czarno nadal sa nietykalni, w końcu to najważniejsza grupa wyborcza Niech się pani poseł pochwali tym co " polski ład" zrobił z małymi firmami albo co zrobiliście w czasie pandemii !