Reklama

[Dziennik pocovidowy] Ze sztuką mi nie do twarzy. „Mamo, możemy zagrać na konsoli?"

W lodówce pusto, mieszkasz kątem u rodziców, pracujesz na śmieciówce, nie masz zdolności kredytowej, nikt nie chce zatrudniać młodej mężatki, bo przecież ta zaraz na zwolnienie pójdzie jak zajdzie w ciążę… Wtedy pięć stów i luzik. Problemy znikają, ciąże się pojawiają
Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl

CZWARTEK. Dzień przemyśleń. Przeczytałam tekst Janusza Kucharskiego w Gazecie o kobietach, które nie chcą rodzić dzieci. Od 15 lat nie urodziło się tak mało dzieci, jak w tamtym roku.

Nie pomógł nawet sztandarowy program 500+. Miał nas pobudzić ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 83% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości