Reklama

Różaniec nasz powszedni. Smartfon zastąpił modlitwę [Dzienniczek pani Dany]

Rozpoczynamy dzień nie od znaku krzyża, tylko od odblokowania smartfona. Kończymy nie modlitwą, tylko przeglądem Messengera i wiadomości

Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl

CZWARTEK

Termometr pokazuje 18 stopni. Duża produkcja ciepła jak na początek kwietnia. U mnie produkcja szczęścia. Dla świata i ludzi też. Nawet dla sierściucha wnoszącego tony piachu do domu. Czy to za sprawą dobrej pogody czy chęci do życia po chorobie, dobrej muzyki lecącej w radiu, a może zbliżających się świąt - w duszy wesoło dziś mi gra.

Kiedyś przeczytałam, że nasze smartfony to takie współczesne różańce. Pierwsza myśl jaka mi przeleciała przez głowę: autor chyba trochę przesadza. Chyba wymyślił tę analogię, by zaszokować, przykuć uwagę. Minę......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 79% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości