Dlaczego starsi ludzie najbardziej marzą o przebywaniu z drugim człowiekiem? Zbierają się w uniwersytetach trzeciego wieku. Matki - gdy ich dzieci pójdą na swoje - mają syndrom opuszczonego gniazda? Odpowiedź brzmi: przynależność
Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl
Człowiek to zwierzę stadne. Czy tego chce czy nie. Natury nie oszuka. Mimo kultu indywiadualizmu, pędu i przekonania, że jednostka jest najważniejsza. Że liczę się tylka ja i moja swoboda jest najważniejsza. Ważniejsza od celów grupy. Nieważne normy społeczne. Uważamy się za aspołecznych, a słowa „freak” czy „nienormalny” uznajemy za komplement.
Moje pytanie brzmi: czemu służą wszystkie imprezy? Czemu biegacze czy kolarze, melomani czy ludzie wierzący tworzą grupy i wspólnoty? Przecież bieganie czy kolarstwo to sporty indywidualne, słuchać muzyki można w domu, a jakość dźwięku j......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 78% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze