Reklama

Dyrektor szkoły w teczce? Związkowiec: nie decydują umiejętności i doświadczenie, tylko poparcie grupy

To już kiedyś było - mówią szefowie radomszczańskich szkół. Według nich pomysł, aby to kurator oświaty wybierał dyrektorów placówek, sensu żadnego nie ma. Ale rząd ma inne zdanie

Dzisiaj odbywa się to tak:

Organ prowadzący - starostwo dla szkół średnich i urząd miasta dla podstawowych - organizuje konkurs na dyrektora placówki. Zgłaszają się chętni, przedstawiają komisji konkursowej swój plan działania, są oceniani. O tym, kto dostanie tę pracę, decydują w głosowaniu członkowie komisji. Wśród nich ludzie z urzędu, związkowcy, przedstawiciele kuratorium oświaty oraz rodziców.

A gdyby tak uprościć cały ten proces i pozwolić, żeby to kurator wskazywał dyrektora? Na taki pomysł wpadł rząd. Konsekwencje łatwe do przewidzenia: to kurator, podległy ministerstwu oświaty - czyli dziś ministrowi Przemysławowi C......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości