Reklama

Dyrektor szpitala w Radomsku: po te 7 milionów pójdę do sądu

NFZ płaci nadwykonania szpitalom na kontraktach, tym na ryczałcie mówi, że się nie należy. Sąd Najwyższy wydaje wyrok: za świadczenia ratujące życie i nagłe trzeba płacić wszystkim. Dyrektor Szpitala Powiatowego w Radomsku Piotr Kagankiewicz mówi Gazecie, że z tym wyrokiem pójdzie po pieniądze do sądu

 

Coraz więcej szpitali w województwie łódzkim wchodzi na wojenną ścieżkę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Chodzi o pieniądze. O miliony z tzw. nadwykonań. Co roku jest z tym problem. W tym roku NFZ mówi, że zapłąci szpitalom, które są na kontraktach, a tym, które są w sieci szpitali i finansowane są ryczałtem odpowiada, że nadwykonania tych placówek są już w... ryczałtach. I dodatkowe pieniądze im się nie należą.

Reklama

Czy radomszczański szpital wystąpi z sieci? Dyrektor Kagankiewicz niczego nie przesądza, mówi, że trwają rozmowy.

I przypomina, że w marcu Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok w tej sprawie. - W poszerzonym składzie, czyli wyrok jest obowiązujący dla sądów niższej instancji, orzekł, że nadwykonania za procedury ratujące życie i nagłe należą się bezwgzlędnie wszystkim, bez znaczenia jest rodzaj finansowania.

W Radomsku to ok. 7 mln zł. 2 mln 400 tys. zł za czwarty kwartał 2017 i 4 mln 700 tys. za cały 2018 rok. Wypracowany na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej i oddziale zajmującym się chorymi na udar. - Okazuje się, że lepiej być na kontrakcie, niż na ryczałcie, bo wtedy dostaje się wszystko bez problemu - dodaje dyrektor.

Reklama

Ryczałt dla szpitala w Radomsku to 53 mln. W tym roku jest już ok. 10 procent nadwykonań. - I to przy ograniczaniu procedur - zaznacza Piotr Kagankiewicz. Zeszły rok szpital zamknął z zyskiem. W tym na razie jest na minusie, ale nie wszystko zostało jeszcze rozliczone.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości