Podczas jednej służby dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej odebrał dwa telefony o pożarach, oba o płomieniach, które pojawiły się w kominach domów jednorodzinnych.
Pierwsze zgłoszenie dotyczące jednego z domów przy ulicy Pułaskiego w Radomsku otrzymał o 14.25. Na miejsce wysłał dwa zastępy zawodowe. O 15.09 akcja została zakończona.
Drugi pożar wybuchł w nocy, w Dziepółci w gminie Radomsko, o 2.42 z wtorku na środę. Na miejsce pojechali strażacy ochotnicy z OSP Strzałków i jeden zastęp zawodowy z Radomska.
Na szczęście tu także sytuację udało się szybko opanować, akcja zakończyła się kilka minut po 4 rano.
Strażacy strącili palące się sadze, nikomu z mieszkańców nic się nie stało, nie było też żadnych strat. Przy tej okazji strażacy po raz kolejny przypominają, żeby wezwać kominiarza, który zadba o właściwe działanie przewodów kominowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze