Dzisiaj na drodze z Kobiel Wielkich do Radomska na ulicy Reymonta w miejscowości Strzałków doszło do zderzenia czterech samochodów osobowych.
Jak mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz, przyczyną zderzenia była prawdopodobnie nieuwaga jednego z kierowców.
Zdarzenie wyglądało tak, że kierowca pierwszego samochodu, forda s-max, chciał skręcić w lewo, zatrzymał się, żeby przepuścić jadący z przeciwka pojazd, którego kierowca miał oczywiście pierwszeństwo przejazdu.
Kolejne auto, peugeot 207, zatrzymało się bezpiecznie za pierwszym, które czekało na możliwość skrętu. Następne, volvo, też, ale czwarte w kolejności, seat ibiza,już nie. Kierowca tego ostatniego nie zdołał bezpiecznie wyhamować.
Uderzył w auto przed nim, to w stojące przed nim i tak, jak w domino, do pierwszego.
Nikomu z kierujących nic się nie stało.
A 34-letni sprawca kolizji został ukarany mandatem wysokości 1020 zł. Na jego koncie przybyło też 10 punktów karnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Noż kurna 1020 zł mandat a ile szkody narobił pajac jak można nie zauważyć 3 samochodów przed sobą toż to kpiny
Noż kurna 1020 zł mandat a ile szkody narobił pajac jak można nie zauważyć 3 samochodów przed sobą toż to kpiny