Nie wiem skąd przekonanie, że rolnicy znęcają się nad zwierzętami. Czasami odnoszę wrażenie, że mają one lepszą ochronę niż ludzie: w końcu za uderzenie zwierzęcia można iść do więzienia, ale za spałowanie rolników na proteście we Francji policjantom nie grożą znaczne konsekwencje - o protestach rolników Gazeta rozmawia z prof. Benedyktem Peplińskim z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Przyznam szczerze, że trochę się pogubiłem. Na początku mówiło się, że rolnicy sprzeciwiają się Zielonemu Ładowi, później - że chodzi o zboże z Ukrainy. Na samym końcu na protestach pojawiły się natomiast ksenofobiczne i antyukraińskie transparenty. O co w tym wszystkim chodzi?
BENEDYKT PEPLIŃSKI: - O przyszłość polskiego rolnictwa. Może zacznijmy od zboża z Ukrainy: wielu rolników wini masowy napływ produktów rolnych z tego kraju za główny powód, dla którego ceny skupu są tak niskie. W rzeczywistości sprawa jest jednak trochę bardziej skomplikowana. Ceny zbóż spadły na cał......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 36% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze