- Jemioła jest półpasożytem, co oznacza, że czerpie soki z rośliny żywiciela oraz sama prowadzi fotosyntezę - mówi radomszczański dendrolog Ernest Rudnicki.
- W rzeczywistości jest dla drzewa jak tasiemiec dla człowieka, doprowadzając do ostatecznie do wyniszczenia - podkreśla.
I apeluje do radomszczan, by w sytuacji, kiedy zobaczą jemiołę, poinformowali go o miejscu, gdzie ją zauważyli.
- Wtedy będę mógł ją usunąć zanim się rozniesie - wyjaśnia. - To sprawa ważna dla kondycji radomszczańskich drzew. Jeśli nie zdołam zareagować odpowiednio od razu, Radomsko będzie w ciągu kilku lat miało problem, taki jak choćby Częstochowa - przestrzega.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze