Ożyła ulica im. Kostki Brukowej w centrum Radomska. I to już chyba nawet piąty lub szósty raz w tym roku. Tym razem za sprawą jarmarku bożonarodzeniowego. Jest radośnie, klimatycznie, gwarno. I, co tu kryć, dość drogo. Ale i w samym mieście sporo się ostatnio dzieje i też trochę przypomina to targowisko. Też jest radośnie, gwarno, klimatycznie i... drogo
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Radny Rafał Dębski na ostatniej sesji Rady Miejskiej użył sformułowania, że rządzący Radomskiem traktują mieszkańców jak bankomat. W świetle ostatnich kilku podwyżek, trudno nie zgodzić się z taką, pewnie nieco emocjonalna oceną. I to nie tylko sprawę dopłaty dla PGK-u za śmieci mam na myśli, choć to było motywem wypowiedzi radnego. Świeżo w pamięci mam też falę wzrostów pensji rządzących i diet radnych. Uposażenia prezydenta i starosty wzrosły o około 80 proc., diety radnych o około 50 proc. Radomsko i powiat nie były zresztą wyjątkiem na samorządowej mapie Polski. Stało się t......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 79% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze