Nie stygną gorące serca Polaków pomagających uchodźcom z Ukrainy. A przez wschodnią granicę dotarło ich do Polski już blisko 2 mln. Część pojedzie dalej do Niemiec, Francji, Włoch, ale eksperci szacują, że około trzy czwarte pozostanie w Polsce. Nie wiadomo na jak długo. Czy już na zawsze czy tylko do zakończenia wojny. Można śmiało zakładać, że część Ukraińców pozostanie w Polsce. Przed nami wszystkim stanie zatem kolejne wyzwanie - by się nawzajem zintegrowaćt
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Do obecności Ukraińców przywykliśmy już od kilku lat. Można ich spotkać niemal wszędzie. Pracują w handlu, usługach, na budowach i w firmach produkcyjnych. Stali się nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu. Jak do tej pory, dość sprawnie weszli w nasze społeczeństwo. To naród kulturowo nam bliski. Chyba bez większych problemów grupa przyjeżdżających tu do pracy zasymilowała się z nami. Można by się spodziewać, że nadal tak będzie się działo. Tyle tylko, że skala zjawiska jest teraz wielokrotnie większa. Przed wybuchem wojny ZUS podawał, że zgłoszonych i opłacających składki ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 78% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze