Reklama

Dane są, sprawca nieznany. Ślad się urwał, mandatu nie będzie. Radny nie może się nadziwić

Jest zdjęcie, jest tablica rejestracyjna, jest wykroczenie, bo kierowca wjeżdża tam, gdzie nie powinien. Są też zeznania świadków. Policja dostaje materiały, a na koniec umarza sprawę, bo nie udało się ustalić sprawcy

To był głośny temat w mieście. Kiedy rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania Kraszewskiego z Narutowicza i budowy tam sygnalizacji świetlnej, trzeba było wyznaczyć objazdy. I wyznaczono. Dla samochodów ciężarowych bardzo wcześnie, bo dla tych jadących z północy na rondzie w Bloku Dobryszyckim, gdzie powinny skręcić na obwodnicę. A dla tych z południa już na Kościuszki, w którą powinni skręcić kierowcy TIR-ów, dokładnie aut o ciężarze całkowitym powyżej 8 ton. Jak się szybko okazało, wielu kierowców albo znaków nie zauważało, albo świadomie łamało zakazy.

Jest zdjęcie i numer rejestracyjny

I tak mieszkańcy ulic......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 63% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Haha - niezalogowany 2022-04-01 17:33:10

    Ale afera haha, No i co z tego???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości