Wieczorem we wtorek 15 lutego na drodze między miejscowością Kodrąb a Józefowem doszło do dachowania samochodu. Na miejscu policjanci nie zastali nikogo.
- Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Po dojeździe na miejsce policjantów przy samochodzie marki seat cordoba nikogo nie było - mówi Agnieszka Kropisz z radomszczańskiej komendy policji. Sprawdzono historię kupna- sprzedaży pojazdu, gdyż nie został on przerejestrowany i w ten sposób policjanci dotarli do uczestników zdarzenia. Podróżowało nim dwóch mężczyzn, mieszkańców powiatu radomszczańskiego. Jeden z nich, 37-letni, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Drugi, 44-letni, był trzeźwy.
Kierujący najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wjechał do rowu. Z uszkodzeń widocznych na samochodzie wynika, że pojazd koziołkował, bo jego dach został uszkodzony. Ostatecznie stanął prostopadle do osi jezdni.
W wyniku zdarzenia 44-latek z obrażeniami trafił do szpitala. Policja ustala, kto kierował samochodem w tym zdarzeniu. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady z pojazdu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze