Wiosna i wiosenne porządki. Teraz te przedświąteczne, ale i miasto trzeba po zimie doprowadzić do porządku. - Tylko dlaczego akurat w godzinach szczytu? Czy ktoś, kto o tym decydował, ma choć odrobinę zdrowego rozsądku? - pyta nasz Czytelnik.
- Muszę się tym z wami podzielić, bo choć to oczywiście nie jest najważniejsza sprawa w mieście, to przecież trzeba nie myśleć racjonalnie, żeby podejmować takie decyzje - radomszczanin nie krył emocji, kiedy opowiadał nam o tym, co spotkało go w środę 13 kwietnia. Jego, i wszystkich, którzy znaleźli się o niewłaściwej porze w niewłaściwym, jak się okazało, miejscu.
- Jechałem od strony Tysiąclecia na wiadukt. I wiem, że święta, i że zakupowa gorączka, ale to nie to - opowiada. - Było około 14, czyli radomszczańskie godziny szczytu. Te mamy mniej więcej od 13.40 do 14.20, wtedy ludzie jadą do i wracają z pracy. A ja utknąłem w korku, który zaczynał się na wiadukcie, pewnie jeszcze za skrzyżowaniem z Batorego, a jak się spojrzało we wsteczne lusterko, to śmiem twierdzić, że kończył na Piastowskiej koło kościoła. Bo wszyscy jechali 20 km na godzinę. Bo tyle jechała maszyna, która akurat wtedy sprzątała jedną z głównych ulic w mieście!
Radomszczanin zastanawia się, czy decyzję o tym, że maszyna znalazła się w tym miejscu akurat wtedy, podejmowały osoby, które zamawiały czyszczenie, czy może jednak to firma, która wykonywała usługę, podjęła taką decyzję.
- Przecież jeśli ktoś ma zdrowy rozsądek i go używa, to w godzinach szczytu wysyła taką maszynę na boczne drogi, tam gdzie ruch jest niewielki. A główne drogi sprząta, kiedy szczyt komunikacyjny się skończy. Każdy rozsądny człowiek by tak zrobił, a u nas od lat to samo. Rozumiem, że sprzątanie w nocy może komuś się nie podobać, bo spać nie będzie mógł. Jednak wszystkim się nie dogodzi. Jeśli nie w nocy, jak na całym świecie, to jednak nie tak, żeby stwarzać gigantyczne korki! Taka moja uwaga i prośba - dodaje już spokojniej.
I jeszcze, że miasto jak najbardziej trzeba posprzątać, ale trzeba to robić z głową. - Jak wszystko w życiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze