- Dyrektor MDK-u powiedział Gazecie, że jak coś robić, to porządnie, kiedy pytaliście go o schody - mówi nasz Czytelnik. I dodaje: - Ciekawe, czy zapytał o nie konserwatora zabytków, bo ten budynek jest wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków.
W zeszłym tygodniu na Facebooku Miejskiego Domu Kultury zamieszczono zdjęcie schodów prowadzących do nieczynnej kawiarni z opisem, że zaczyna się ich remont - "A u nas będzie coraz ładniej".
Po kilku dniach nasz Czytelnik zauważył, że remont przeobraził się w przebudowę, bo stare schody całkowicie rozebrano. Wtedy dyrektor Krzysztof Zygma wyjaśniał, że stare schody były w fatalnym stanie, a jak już coś robić, to porządnie.
Dzisiaj inny z Czytelników Gazety pyta, czy tym pracom nie powinien się przyjrzeć konserwator zabytków, bo MDK jest rejestrze takich obiektów. Tym gminnym.
Pytamy o to w Łodzi, w wydziale architektury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. I słyszymy, że jeśli budynek jest w gminnym rejestrze, to możliwości są dwie i zależą od rodzaju prac.
Jeśli są poważne i potrzebna jest decyzja odpowiedniego wydziału w starostwie powiatowym, to ten wydział występuje do konserwatora, a ten ma 30 dni na zajęcie stanowiska.
Jeśli prace są mniejsze, to wystarczy opinia konserwatora. Bo podczas takich prac może zostać coś zniszczone lub zmienione, a osoby, które takie prace wykonują, nie są specjalistami od zabytków. Ktoś może takie prace zgłosić do konserwatora i jeśli opinii nie ma, może być różnie. Bo ścisłego nakazu wystąpienia o opinię, twardego przepisu nie ma, ale lepiej ją mieć. Właśnie na takie sytuacje.
Pytamy dyrektora Zygmę, czy występował o taką opinię. Odpowiada, że jest na urlopie. Prosimy jednak o odpowiedź dzisiaj, bo czekają na nią nasi Czytelnicy.
- Odpowiem czytelnikom jutro - odpisuje Krzysztof Zygma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze